03.10.2017

Denko #19

Kolejny miesiąc za nami, a to oznacza tylko jedno- czas na projekt denko! U mnie standardowo kilka opakowań, ale czas się z nimi pożegnać. Zapraszam.


1. Garnier Fructis Oil Repair 3- odżywka wzmacniająca. Cena: 8,99 zł. Zakupiłam tę odżywkę razem z szamponem. I o ile szampon wypada u mnie średnio, o tyle odżywka jest genialna. Już nieraz pisałam, że bardzo lubię odżywki z Garniera zwłaszcza, te z awokado, oraz poprzednią wersję właśnie Oil Repair3. Włosy po tym produkcie są miękkie, puszyste, łatwo się rozczesują, i są w miarę nawilżone. 
2. Isana- Delikatny olejek pod prysznic. Cena: 3,99 zł. Dla mnie ten produkt jest odkryciem ostatniego czasu. Niestety, ale ciało balsamuję co któreś mycie. Szczerze mówiąc trochę to z lenistwa, trochę z barku czasu. I ten produkt właśnie w takich sytuacjach mnie ratował. Ciało po umyciu produktem z Isany, jest miękkie i nawilżone. Oczywiście nie jest to efekt podobny do tego, jaki otrzymujemy po użyciu balsamu, jednak jest zauważalny. Moja skóra ma tendencję do przesuszeń, a ten olejek niwelował uczucie napięcia. 
3. Lady Speed Stick 24/7. Cena: 9,99 zł. Produkt, który u mnie w ogóle się nie sprawdził. Zupełnie nie zapewniał, żadnej ochrony. Zużyłam, gdyż nie lubię jak się coś marnuję, ale nie kupie ponownie. 
4. Noble Health- Misie na zdrowe włosy 500% Biotyny. Cena: 31,99zł. Dokładną recenzję tego produktu znajdziecie TU. U mnie żadnych  efektów, jednak to że u mnie coś się sprawdziło, albo odwrotnie, to nie znaczy, że u Ciebie będzie podobnie!
5. AA- Żel peelingujący do mycia twarzy. Cena: 14,99 zł. O tym produkcie również już pisałam KLIK. Muszę przyznać, że dla mnie to produkt idealny. I muszę kupić kolejne opakowanie! 
6. Maybelline Affinitone- korektor pod oczy, nr. 02. Cena: 30 zł. To jest mój ulubiony korektor pod oczy, bo tylko w tym celu go stosuję. Ma świetne krycie, dobrze się utrzymuje, zapudrowany jest w stanie przetrwać wiele godzin. Moje chyba 5-te opakowanie, i chociaż mam coś innego to  z pewnością znowu go zakupię. Polecam!
7. Alterra Olejek do twarzy Granat BIO. Cena: 10,90 zł. Produkt za niewielkie pieniądze działające cuda. Recenzję tego olejku również znajdziecie na blogu. <TU>. Bardzo się z nim polubiłam, ale przede wszystkim moje włosy dobrze z nim działały.
8. Eveline Color Edition- lakier do paznokci kolor 035. Nie wiem czy jest on jeszcze dostępny w sprzedaży, bo miałam go już od dłuższego czasu. Jak wiecie, od przeszło roku bawię się z hybrydami, ale ten lakier bardzo często gościł na moich stopach. Świetnie się utrzymuje, piękny intensywny, iście wakacyjny kolor. Jeżeli jest jeszcze do kupienie to wam polecam, jeżeli oczywiście lubicie różowe paznokcie. 

Jestem ciekawa co Wam się udało wykończyć w ostatnim czasie?


Pozdrawiam, Żaneta.

9 komentarzy:

  1. muszę wypróbować te misie na zdrowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie efekty będą zauważalne :)

      Usuń
  2. O! Zapisuję info o korektorze, w sam raz na promocję w rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbliżająca się promocja w Rossmannie, jest super okazją do przetestowania czegoś nowego :) Mam nadzieję, że polubisz ten korektor tak samo jak ja! Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Uwielbiam ten olejek do mycia z Isany, stał się moim ulubieńcem ostatniego czasu :) A ten olejek z Alterry muszę w końcu spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie jesteśmy odosobnione w zachwycie nad tym olejkiem z Isany! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten olejek do twarzy, a korektor mam od niedawna, ale już się polubiliśmy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wiele osób lubi ten korektor z Maybelline :)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa jak te misie u mnie by się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń