wtorek, 11 kwietnia 2017

Spray termoochronny ISANA STYLE 2 CREATE -recenzja-

Cześć.

Zapewne nie jedna z Was wciąż szuka idealnego produktu, którego zadaniem będzie ochrona włosów przed wysoką temperaturą. Nie będę ukrywać, że ja też należę do tej grupy, pomimo, że staram się ograniczać narażanie włosów na działanie wysokiej temperatury, to jednak taki kosmetyk z pewnością by mi się sprawdził. Dlatego dzisiaj chcę Was zaprosić na recenzję jednego z takich kosmetyków, czyli termoochronnego sprayu do włosów- Isana Style 2 Create. Zainteresowane zapraszam dalej!

          Informacje:
  • Spray termoochronny do włosów 
  • Marka: Isana
  • Pojemność: 200 ml
  • Cena: 9,90 zł
Producent zapewnia nas, że Isana Style 2 Create, zabezpieczy nasze włosy przed wysoką temperaturą do 220 stopni, ponadto ma chronić włosy przed uszkodzeniami, które powstają w wyniku przegrzania. W dodatku po aplikacji nasze pukle mają być elastyczne, miękkie, lśniące, a i rozczesywanie nie powinno sprawić nam problemu.

Czy nie brzmi bardzo obiecująco? Nie będę ukrywać, że całkiem nieźle się zapowiadał ten produkt zwłaszcza, że kosztuje mniej niż 10 złotych. 

Zacznę od tego, że spray został zamknięty w prostym, plastikowym opakowaniu wyposażonym w atomizer, co jest idealnym rozwiązaniem w tego typu produktach.
Podczas aplikacji ze wspomnianego atomizera wydobywa się dość dużo produktu, dlatego zamiast delikatnie osadzać się na włosach, powoduje, że włosy stają się po prostu mokre, co jest problematyczne, zwłaszcza w momencie, kiedy mamy zamiar użyć prostownicy, czy lokówki. Po użyciu tego produktu włosy stają się dość obciążone, szorstkie w dotyku, a zapewnienie o łatwości rozczesywania to totalna fikcja. Jeżeli chodzi o ochronę włosów przed wysoką temperaturą, to ciężko stwierdzić, czy rzeczywiście działa i czy z powodzeniem nasze pukle bez uszczerbku na swojej kondycji mogą być poddawane na działanie wysokich temperatur. 
Miałam nadzieję, że wypadnie dość dobrze, bo kosmetyki z Isany lubię i jest wiele produktów, które z powodzeniem mogłabym polecić. Jednak ten termoochronny spray bardzo mnie rozczarował. Użyłam kilkanaście razy i za każdym razem włosy po stylizacji były szorstkie, szybko się plątały i były mało przyjemne w dotyku. W dodatku zauważyłam, że moje i tak już z natury suche włosy jeszcze bardziej zaczęły się przesuszać, czego żadna z Nas nie lubi! Niestety spray zaliczam do bubli i szukam dalej tego idealnego produktu ochronnego do włosów. 


Skład:
Jestem ciekawa czy miałyście już okazję używać tego sprayu, bo z tego co się orientuję to jest stosunkowo nowy produkt na półkach Rossmanna. Jeżeli macie jakieś ulubione produkty termoochronne do włosów to piszcie w komentarzach. 


Pozdrawiam, Żaneta.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz