29.02.2016

10 najpopularniejszych mitów o urodzie!


Cześć!

Czy nie zdarzyło  się Wam, że wciąż wokół słyszałyście, powielające się te dobre "złote" rady na to jak lepiej dbać o siebie, o swoje ciało, zdrowie etc. ? U mnie to zjawisko występowało dość często, i muszę przyznać, że w wiele z tych rad wierzyłam, postępując zgodnie z zaleceniami, które usłyszałam. Jako, że jakiś czas temu, po kilku latach przerwy znowu zostałam "obdarowana" złotą radą, postanowiłam, że napiszę jeden post, w którym obalę 10 mitów o urodzie, które najczęściej słyszałam! Jesteście ciekawe? Zapraszam dalej! 


25.02.2016

Kosmetyczne 3xNIE!

 Hej!

W ten ponury dzień chcę Was zaprosić na kolejny post, w którym pokażę Wam 3 produkty kosmetyczne, które mnie zawiodły. Poprzedni post z tej samej serii pojawił się w lipcu zeszłego roku <KLIK> , aż się zdziwiłam, że tak dawno! Dzisiaj jednak kosmetyki, w których pokładałam duże nadzieje, a niestety okazały się bublami. Zapraszam!

22.02.2016

Lovely Golden Glow- recenzja

Cześć!


Zapraszam Was dzisiaj na recenzję pudru naturalnego hipoalergicznego- Lovely Golden Glow. Jestem jego posiadaczką już od kilku miesięcy i dziwie się, że jeszcze o nim nie pisałam?! Ale nadrabiam ten błąd i dzisiaj wystukam kilka zdań na temat tego produktu. Zapraszam! 

19.02.2016

Kosmetyczny haul zakupowy!

Hej!


W dniu dzisiejszym zapraszam na małą dawkę kosmetycznych zakupów. Na moim blogu bardzo rzadko dodaję posty o zakupach, bo muszę się przyznać, że zazwyczaj kupuję wszystko na kilka razy. Później rozkładam to po mieszkaniu i po czasie nie jestem w stanie zebrać  wszystkiego, żeby Wam pokazać. Tym razem stwierdziłam, że pokażę Wam chociaż trochę tego co ostatnio kupiłam. Zapraszam! 

16.02.2016

Denko #10

     
Cześć!


Posty o produktach, które udało mi się zużyć w ostatnim czasie, pojawiają się rzadko, a jak się coś pojawi to zazwyczaj w środku miesiąca, tak to już ze mną jest. Dzisiaj zapraszam Was na kolejną odsłonę zdenkowanych na moim blogu.

10.02.2016

Mój ulubieniec, czyli preparat do usuwania skórek Sally Hansen -recenzja-


Hej.


Dzisiaj chcę się z Wami podzielić moim ulubieńcem ostatnich miesięcy. Wiele z Was pewnie uzna, że jestem dość mocno spóźniona z tym kosmetykiem, bo już od dłuższego czasu przewija się w internecie. Zgadzam się z tym w zupełności! Zastanawiałam się nad jego zakupem baaardzo długo i do dzisiaj nie mogę dojść do tego, dlaczego wcześniej się na niego nie zdecydowałam. A produkt o którym dzisiaj mowa to preparat do usuwania skórek marki Sally Hansen. Zapraszam!