24.09.2015

Peeling oczyszczający Nivea -recenzja-

Hej!


W dzisiejszym poście chcę Wam przedstawić nowość wśród peelingów marki Nivea. Oczywiście mowa o peelingu do twarzy! Wspomniany kosmetyk używam już od prawie dwóch miesięcy i poznałam się z nim na tyle, że może komuś ułatwię podjęcie decyzji dotyczącej jego zakupu. Wszystkie zainteresowane zapraszam dalej!


Informacje ogólne:
  • Peeling oczyszczający- skóra normalna
  • Producent: Nivea
  • Pojemność: 75ml
  • Cena: 14,99 zł. 

Te z Was, które uważnie śledzą mojego bloga wiedzą, że mam cerę normalną z tendencją do przesuszeń i podrażnień. Dlatego do wszelkich nowych peelingów podchodzę z rezerwą i ostrożnością, bo już nie raz i nie dwa zrobiłam swojej cerze krzywdę.

Nowość od Nivea to peeling oczyszczający, który został wzbogacony w witaminę E i Hydra IQ. Jak każdy peeling ma za zadanie usunąć martwy naskórek, pozostawiając skórę oczyszczoną, wygładzoną i zdrowo wyglądającą. A przy tym wszystkim ma zachować naturalny poziom nawilżenia naszej cery.

Tak jak pisałam do produktu podeszłam ze sporą rezerwą, ale już po pierwszym użyciu wiedziałam, że raczej tym kosmetykiem krzywdy sobie nie zrobię. Peeling jest o gęstej żelowej konsystencji, w której zostały zatopione białe i niebieskie drobinki peelingujące. Sam kosmetyk jest bardzo wydajny, treściwy, a jego zapach bardzo przyjemny, ale mocno wyczuwalny.


Jeżeli zaś chodzi o działanie to określiłabym, że jest to coś pomiędzy żelem do mycia twarzy, a peelingiem. Przy mojej wrażliwej cerze sprawdza się świetnie, bo jest na tyle delikatny, że nie podrażnia mojej cery, ale jednocześnie ją oczyszcza i usuwa zbędny naskórek. Jednak wpisując go w kategorię peelingów dla wielu osób może być słaby. Od razu piszę, że nie jest to typowy porządny "ścierak"! Dlatego te z Was, które mają cerę mieszaną, tłustą z tendencją do zaskórników i szukają peelingów mocno złuszczających, o konkretnym i mocnym działaniu to mogą przejść obok niego obojętnie.
Dla mnie jest on na tyle delikatny, że z miłą chęcią używałabym go jako zamiennik standardowego żelu do mycia twarzy. Jednak kiedyś zdarzyło mi się użyć go trzy dni pod rząd i bardzo mocno wysuszył i spowodował mocne ściągnięcie skóry twarzy. Nie uznaję tego za wadę produktu, bo sam producent zaleca stosowanie tego peelingu 1-2 razy w tygodniu, a nie codziennie!! Dlatego sięgam teraz po niego raz, góra dwa razy w tygodniu i zawsze przed nałożeniem maseczki. Taka częstotliwość używania tego produktu jak najbardziej odpowiada mnie i mojej cerze.

Samo opakowanie to zwykła, standardowa tubka o niewielkim rozmiarze z której w łatwy i szybki sposób wydostaniemy odpowiednią ilość produktu. Tak jak już wspominałam jest on o gęstej żelowej formule, dzięki czemu potrzeba niewielkiej ilości do oczyszczenia twarzy, a co za tym idzie jest bardzo wydajny!

Skład tego peelingu prezentuje się tak: 


Tak jak wspominałam dla mnie jest jak najbardziej dobrym wyborem, bo nie mam potrzeby mocnego ścierania i w moim odczuciu oceniam go na +4/5. I jeszcze raz napiszę, że zwolenniczki mocnych peelingów mogą go ominąć bez sentymentów. Zaś te z Was, które potrzebują czegoś delikatnego do oczyszczania cery normalnej, a nawet suchej, to mogą z powodzeniem po niego sięgnąć.




Pozdrawiam, Żaneta. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz