czwartek, 16 lipca 2015

Żurawinowy peeling cukrowy Lirene -recenzja-

Hej!

Znowu nie było mnie przez 2 tygodnie... Ale już dzisiaj nie darowałam i musiałam coś dla Was wyskrobać, a mam o czym pisać. Ostatnie 14 dni minęło mi na ogarnianiu spraw, ale też testowaniu nowości kosmetycznych. Dlatego dzisiaj chcę Was zaprosić na recenzję kosmetyku, który trafił do mej łazienki na początku lipca i skradł moje serce. A mowa o żurawinowym peelingu cukrowym z Lirene.




                

 Informacje ogólne:
  • Żurawinowy peeling cukrowy
  • Producent: Lirene
  • Pojemność: 220 g
  • Cena: 14,99 zł. 









Producent zapewnia nas o tym, że peeling intensywnie wygładza skórę, dostarczając jej wartościowych składników z wyciągu z żurawiny. Ciało po wykonanym peelingu ma być wygładzone, nawilżone i jedwabiście miękkie. Tyle w dużym skrócie o tym, co obiecuje nam producent.

Czas na moje zdanie

 Jeżeli chodzi o peelingi do ciała dotychczas miałam swojego ulubieńca w tej materii i jakoś nie miałam większych potrzeb aby szukać czegoś nowego. W dodatku często robię sobie sama peelingi, czy to właśnie cukrowe, czy też kawowe. I to w zupełności mi wystarczało. 
Żurawinowy peeling z Lirene trafił w moje posiadanie ponad 2 tygodnie temu, gdy znalazłam go w paczce z nowościami Rossmanna <KLIK> . 
Od razu uwiódł mnie swoim nieziemskim żurawinowym zapachem i z miłą chęcią przystąpiłam do testów.  Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że zostanie ze mną na dłużej! Sam peeling ma żelową konsystencję, a zatopione w nim cukrowe drobinki są dość spore. Jednak podczas wykonywania samego zabiegu nie ranią skóry, ale świetnie ścierają naskórek i wygładzają. 


Wystarczy niewielka ilość produktu, kilka sekund i możemy się cieszyć gładką, nawilżoną i miękką skórą. Nie przypuszczałam, że tak bardzo się z nim polubię, jednak dzisiaj śmiało mogę powiedzieć, że to jeden z lepszych peelingów jakie miałam okazję używać. Sprawdził się w każdej sytuacji, świetnie ściera, ale jednocześnie pielęgnuje i nawilża skórę naszego ciała. Po jego użyciu skóra staje się jedwabiście miękka, co znacznie ułatwia wykonanie szybkiej i dokładnej depilacji. Tak przygotowane ciało jest gotowe do dalszej pielęgnacji i wszelkiego rodzaju kosmetyki pielęgnacyjne aplikowane na skórę będą się lepiej wchłaniały. Efekt gładkiej skóry utrzymuje się przez około 3 dni i po tym czasie znowu funduję sobie masaż przy użyciu tego peelingu. Moja skóra należy raczej do tych wrażliwych ze skłonnością do podrażnień, a ten produkt w ogóle nic złego nie wyrządził mojej skórze. Jestem pod ogromnym wrażeniem i wiem, że na długo pozostanie ze mną! 


Jeżeli szukacie dobrego peelingu cukrowego to polecam, aby się zainteresować właśnie tym, bo jest naprawdę godny polecenia.


Dzięki za dzisiaj i do następnego. 

Pa ;)

1 komentarz:

  1. Mam, polecam :D
    Zapraszam do mnie, 150obs i rusza naprawdę konkretne rozdanie :D KLIK :)

    OdpowiedzUsuń