14.05.2015

Nowość do brwi od Maybelline! -recenzja-

Hej!

Dzisiaj przybywam do Was z produktem do brwi, który kupił mnie od pierwszego użycia. A mowa o nowej maskarze do brwi wypuszczonej na rynek przez markę Maybelline. Tak jak już wspominałam uwiodła mnie zupełnie i wiem, że ten romans na jednym opakowaniu się nie zakończy. Jesteście ciekawe mojej opinii na jej temat? Zapraszam dalej!

Informacje ogólne: 
  • Maskara do brwi
  • Producent: Maybelline
  • Kolor: Medium Brown
  • Pojemność: 7,6 ml
  • Cena: 27,99 zł



Jeżeli mam być szczera to jest to moja pierwsza maskara do brwi. Do tej pory zawsze używałam kredek, bądź cieni. Dlatego może moje pierwsze wrażenie, które trwa nadal, chociaż aplikowałam ten kosmetyk już kilkadziesiąt razy, jest niezmiennie dobre. Ale zacznijmy od początku, kosmetyk trafia do nas w klasycznym czarnym opakowaniu, które przypomina standardową maskarę do rzęs. Produkt został wyposażony w dobrą szczoteczkę, której początek ma okrągły kształt, a później jest zupełnie zwężona.


Taki kształt ułatwia szybkie i bezproblemowe nakładanie kosmetyku na brwi. Nie musimy się martwić, że wyjedziemy gdzieś poza obrys brwi i zrobimy sobie krzywdę. Kolor jaki mam okazję testować to średni brąz i u mnie sprawdza się dobrze. Jednak wpada raczej w ciepłe tony, także zwolenniczki zimnych odcień powinny sprawdzić inne opcje kolorystyczne. Kolorów tej maskary możemy na półkach znaleźć 3: transparentny, średni brąz i ciemny brąz. 

Ową maskarę używałam aplikując na dwa różne sposoby i w obu sprawdziła się genialnie. Za pierwszym razem nakładałam ją na wcześniej wypełnione brwi i byłam w szoku, że tak dobrze to wygląda. Zebrała jeszcze ewentualny nadmiar wcześniej nałożonego cienia, a także delikatnie złagodziła kolor, nadając naturalny wygląd brwi. W dodatku włoski po aplikacji tej maskary są okiełznane i znajdują się na swoim miejscu do momentu wieczornego demakijażu twarzy.
Za drugim razem chciałam sprawdzić jak będzie prezentować się nałożona na "gołe" brwi. I w tym wypadku również mnie nie zawiodła. Nadała brwią, pożądany kształt i delikatny kolor. I myślę, że ta opcja będzie świetną alternatywą dla osób, które mają swoje naturalne, piękne i gęste brwi, które potrzebują okiełznania ich i ułożenia na długo. Dla mnie odkrycie zupełne i drugie opakowanie na pewno zakupię, ale może w wersji transparentnej? Moja ocena to zdecydowanie 5/5! Jeżeli chodzi o cenę 27,99 zł wiadomo, że mogła by kosztować mniej, ale i tak uważam, że jest warta tych pieniędzy.


I jak Wam się podoba? Bo chyba pisać nie muszę, że mnie bardzo!


                                                                                             Dzięki za dzisiaj i do następnego, PA :)


P.S Te z Was które śledzą mnie na FB wiedzą, że od dzisiaj moja strona funkcjonuje pod adresem www.babskotu.pl . Już od dawna myślałam o przejściu na swoją domenę, oraz nad zmianą nazwy. Poprzednia była zupełnie nietrafiona i bardzo nieprzemyślana. Dlatego postawiłam, że moje miejsce w sieci będzie nosiło nazwę babskoTU, a dlaczego? Bo babka prowadzi tego bloga, pisząc o tematyce interesującej w główniej mierze kobiety. BabskoTu.pl to nie tylko moje miejsce, ale nasze wspólne, bo tworzymy je razem. Ja z Wami, a Wy ze mną czytając i odwiedzając tę stronę. Oczywiście INSTAGRAM również zostaje reaktywowany, gdzie serdecznie zapraszam! ;)

4 komentarze:

  1. Fajna rzecz :) Ja na razie używam tylko cienia do brwi ale muszę pomyśleć nad czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam ten produkt i kompletnie w nie wiem jak miałabym używać tej wąskiej części przed "kulką"?, skusiłabym się na ten transparenty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście ta wąska część szczoteczki jest zbędna, bo całą robotę robi ta zaokrąglona końcówka. Uważam, że produkt jak najbardziej jest wart zainteresowania. ;)

      Usuń
  3. Ja jestem bardzo zadowolona z żelu do brwi od Wibo, ale podejrzewam, że dla porównania na ten też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń