16.04.2015

Moje Top 5 lakierów do paznokci na sezon wiosna- lato 2015!

Heeej!


Znowu mnie trochę nie było, ale usprawiedliwianie się zostawię na koniec tego postu. Dzisiaj przybywam do Was z moimi faworytami wśród lakierów do paznokci na sezon wiosna- lato 2015!
Ciekawe co będzie gościło najczęściej na moich paznokciach podczas najbliższych miesięcy? Zapraszam dalej!



Z racji tego, że ostatnio bardzo polubiłam się z zawsze umalowanymi, ładnymi paznokciami to nie mogłam przejść wobec tego tematu obojętnie. Będąc ostatnio w Rossmannie, (oczywiście szłam tylko po płyn dla dziecka) przy kasie uśmiechała się do mnie promocja z lakierami marki MissSporty. Lubię lakiery tej firmy, więc sięgnęłam po dwa najbardziej pożądane przeze mnie kolory, czyli ta ładna cytrynka nr. 453, oraz niebieski, czy jak kto woli baby blue, nr. 456. I tak wspomnę, chociaż nie wiem czy ta promocja jest we wszystkich Rossmannach, ale u mnie były przecenione z 6,99 zł, na 3,49 zł. Także jak się tutaj nie skusić.

Ta ładna mięta, którą widzicie na zdjęciu to Lovely, I Love Summer, nr.2. Kupiłam go w zeszłym roku, ale widziałam, że jest dostępny i teraz, jednak z inną szatą graficzną. Następny mój faworyt to Eveline, color edition, nr.035. Ten lakier jest zdecydowanym faworytem na paznokcie u stóp. Już oczami wyobraźni widzę jak ładnie będzie prezentował się do opalonej skóry. Na końcu jest lakier dość ciemny, w odcieniu wina. Golden Rose, seria Rich Color, nr.30. Postawiłam na ten lakier, bo wydaje mi się, że idealnie sprawdzi się na jakieś wieczorne wyjścia, a poza tym bardzo polubiłam się z tym lakierem.
Tak się prezentuje moje Top 5 wśród lakierów do paznokci na wiosnę- lato 2015. Brakuje mi tutaj jeszcze delikatnego różu, ale w temacie paznokci u dłoni jeszcze się z takim kolorkiem nie widzę, ale kto wie.


Może miałyście, któryś z tych lakierów ? 
I mam nadzieję, że u Was dobrze?! 



A teraz obiecane tłumaczenie, może nie tyle co tłumaczenie, ale wspomnienie o tym, dlaczego zniknęłam ostatnio. Po pierwsze kończąc mój tydzień ze mną, ostatniego dnia blog odmówił mi posłuszeństwa. Niedzielny post dodawałam i usuwałam kilkukrotnie, gdyż za każdym razem chcąc go przeczytać wyskakiwał mi błąd! Dlatego tydzień zakończył się na sobocie.  
To był jeden z powodów mojej absencji, a tak w ogóle to jak zapowiadałam przygotowuje się do przejścia na swoją domenę i mam trochę z tym pracy bo zmieniam także nazwę. Ale o tym będę informować na FB. 
W dodatku moje dziecko daje mi czasami taki wycisk, że nie wiem jak się nazywam. Nagle zrobił się tak strasznie rozbrykany, że nawet na kilka sekund nie mogę spuścić go z oczu, bo coś psoci. I tak w ciągu dnia z kilkanaście razy ratuję go w ostatniej chwili przed upadkiem, a sama z impetem trzaskam kolanami o panele... Dlatego musicie mi wybaczyć, że czasem nie wyrabiam. A tak w ogóle to chyba rozpoczyna się u nas bunt dwulatka, bo robi wszystko inaczej niż jemu każę. Ale co mnie ostatnio rozczula to gdy się maluje, daje jemu dwa czyste pędzelki i sam sobie robi "malu, malu". Najlepsze jest to, że wie, którym pędzlem jaką część twarzy się maluje. Jest cała masa takich sytuacji, że dziwie się skąd on pewne rzeczy wie. Szok. 


Dobra to by było tyle na dzisiaj. Ściskam Was mocno i do następnego, Pa ;)

4 komentarze:

  1. Kolory super. Moje paznokcie jednak nie lubią się z lakierami MissSporty:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się ten niebieski z miss sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolory totalnie letnie:) ja bardzo lubie lakiery Rossmanowe Lovely:)

    OdpowiedzUsuń