28.03.2015

Szósty dzień tygodnia ze mną! Podkład L'oreal INFALLIBLE 24- MATTE -zapowiedź-

Cześć!


Dzisiaj zwięźle, krótko i na temat,czyli zapowiedź nowego podkładu od L'oreal INFALLIBLE 24- MATTE. Jestem w jego posiadaniu od miesiąca i dość konkretnie go przetestowałam, sprawdziłam, co pomogło mi w wyrobieniu sobie opinii na jego temat. Jesteś zainteresowana?  Kliknij przycisk -Dalej- i poznaj moje zdanie ;)



Informacje ogólne:

  • Podkład matujący
  • Producent: L'oreal 
  • Kolor: 11 Vanilla
  • Cena: 58,99 zł




Po raz kolejny marka L'oreal stanęła na wysokości zadania. Podkład jest zamknięty w tubce o pojemności większej niż standardowa, czyli 35 ml. Producent obiecuje nam dobre krycie i długotrwałe zmatowienie twarzy. Zaś sama konsystencja jest płynna i tępa, co jest atrybutem podkładów matujących. Niewątpliwym plusem jest kolor, 11- vanilla to jasny, piaskowy odcień, który nie jest ani różowy, ani też pomarańczowy. Delikatnie oksyduje, ale nie jest to nadmiernie uciążliwe. Podoba mi się oznaczenie z tyłu produktu, gdzie możemy odczytać wszystkie potrzebne nam informacje.


Początkowo byłam zachwycona tym podkładem, kolor trafiony niemalże idealnie, ale na mojej cerze nie wygląda on zbyt zachwycająco. Trzeba przyznać, że jest podkładem mocno matującym, co może bardzo spodobać się osobom z cerą tłustą. Na mojej skórze normalnej w kierunku do suchej daje on efekt bardzo mocno zmatowionej cery, a co za tym idzie podkreśla suche skórki. Zaś krycie określam na słabe i chcąc zakryć jakieś niedoskonałości konieczny jest korektor. Po nałożeniu tego podkładu, na mojej twarzy utrzymał się przez cały dzień, podobnie jak efekt zmatowienia. I można by powiedzieć, że wszystko jak najbardziej na plus, ale niestety nie odpowiada mi, że jest bardzo widoczny na twarzy. Próbowałam to uchwycić na zdjęciu, ale aparatem ciężko jest oddać efekt który jest na żywo. Mam mieszane uczucia i oceniam go na -4/5, a to dlatego, że dla mojej cery nie jest zbyt trafiony, ale na pewno przypadnie do gustu tak jak pisałam tym z Was, które potrzebują bardzo dobrego i długotrwałego zmatowienia cery. Ja go mieszam z innym lekkim podkładem i w takim duecie sprawdza się świetnie.


I to tyle na dzisiaj. Dajcie znać, czy skusiłybyście się na ten podkład? A może używałyście poprzedniej jego wersji?


Do następnego, Pa:)

3 komentarze:

  1. Nie znam tego podkładu. Szkoda, że nie dodałaś zdjęcia jak wygląda na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej bym się nie skusiła. Ja mam swoje Rimmelki :D

    OdpowiedzUsuń