27.03.2015

Piąty dzień tygodnia ze mną! TAG: Ekstremalne scenariusze -Wersja urodowa-

Hej.

Z racji tego, że dzisiaj już piątek to postawiłam na zupełnie luźny post, czyli TAG: Ekstremalne scenariusze. Nigdy wcześniej nie robiłam żadnego tagu na moim blogu, a to dlatego, że nigdy nic mnie nie zainteresowało na tyle, abym chciała odpowiadać na te pytania. Jednak już od dłuższego czasu przewija się ten tag na blogach, które czytuję i na tyle mi przypadł do gustu, że postanowiłam odpowiedzieć na te 8 iście ekstremalnych pytań. Tag idealny dla wszystkich kosmetycznych fanatyczek! Zainteresowane jak brzmią pytania i jakich odpowiedzi udzieliłam? W takim razie zapraszam dalej!


1. Musisz pozbyć się wszystkich swoich podkładów i możesz zatrzymać tylko 1 z wyższej półki i 1 z drogeryjnych - które to będą?

 Chociaż zbiór moich podkładów jest spory to nie mam w nim produktu z wyższej półki, myślę tutaj o produktach, które kosztują ponad 100 złotych. Te "tańsze" podkłady jak na razie w zupełności mi wystarczają. Dlatego wybiorę dwa z tego co mam i jest to zdecydowanie Bourjois Healthy Mix, oraz Rimmel Lasting Finish ( wersja opakowania z pompką).  


2. Idziesz na rozmowę o pracę i pani przeprowadzająca rozmowę ma szminkę na zębach - mówisz jej o tym czy unikasz tematu? 

Raczej nic nie mówię i staram nie zwracać uwagi na ten szczegół. Jasne, że możemy trafić na wyluzowaną kobietę, która obróciła by to w żart i w kilka chwil zapomniała o wszystkim. Jednak ja bym nie ryzykowała i raczej ugryzłabym się w język, niż później żałować szczerości i zmniejszyć sobie szanse na ten etat. 


3. Masz zły humor/ czujesz się nieswojo i chcesz sobie poprawić humor - jaką pomadkę nałożysz żeby poczuć się piękniejszą?

Raczej pomadka nie poprawi mi humoru (prędzej tabliczka czekolady), ale jeżeli chodzi o wybór pomadki to nie lada problem, bo uwielbiam wszystkie bez wyjątku i każda z nich sprawia, że czuję się piękniejsza. Ale musząc coś wybrać to postawiłabym na Golden Rose Velvet Matte; 02, lub Bourjois Rouge Edition 12H; 29- Cerise sur le lipstick.  

4. Cofasz się na 1 dzień do swoich lat nastoletnich - co zmieniłabyś w swoim makijażu i fryzurze?

Gdybym miała coś zmienić w swoim makijażu jaki wykonywałam za lat nastoletnich to zdecydowanie na pierwszym miejscu jest wybór zbyt ciemnego podkładu. Przez ten etap malowania siebie chyba każda przeszła, a wiele jeszcze z niego nie wyrosło. Nie mogę zrozumieć jak mogłam decydować się na podkłady o kilka odcieni za ciemnych.?  Jednak wracam do tych czasów z sentymentem i wielkim dystansem. ;)

Jeżeli zaś chodzi o włosy to zdecydowanie porzuciłabym prostownicę, a później farbowanie włosów. Lepiej wybrać odpowiednią pielęgnację włosów, aby dbać o to co dała nam natura niż masakrować swoje włosy niepotrzebnymi zabiegami. Wiem, brzmi to jak kazanie rodziców, ale gdy po kilku latach codziennego ingerowania ciepłem i chemią we włosy zrozumiecie, że jest ich o połowę mniej i są w słabej kondycji, to zdacie sobie sprawę, że gra nie jest warta świeczki. 

5. Prosisz fryzjera o obcięcie włosów do ramion a'la Pixie Lott, ale fryzjer źle Cię zrozumiał i obciął Ci włosy na chłopaka (pixie cut) Co robisz? 

a) Uśmiechasz się, dziękujesz a po wyjściu dzwonisz do mamy rozhisteryzowana.
b) Wybuchasz płaczem i sytuacja robi się niezręczna.
c) Skarżysz się managerowi i żądasz zwrotu pieniędzy.

Nie wybieram żadnej z tych trzech odpowiedzi, bo w ogóle bym do takiej sytuacji nie dopuściła. Siedząc na fotelu u fryzjera jesteśmy cały czas w stanie kontrolować w lustrze co się dzieje i czy tracimy taką ilość włosów jaką chcemy. Także reagowałabym od razu w trakcie strzyżenia, gdybym tylko zauważyła, że coś dzieje się nie tak jak sobie tego życzę. 

6. Twój przyjaciel/przyjaciółka robi Ci niespodziankę i zaprasza na 4-dniowy wyjazd za miasto. Masz 1 godzinę żeby się spakować - którą paletę 'do wszystkiego' spakujesz do kosmetyczki? 

Chociaż tak spontaniczne wyjazdy są mi zupełnie obce, bo zawsze mam wszystko zaplanowane dużo wcześniej, to pakowanie mam opanowane do perfekcji. A jaką paletę bym wzięła? Nie wiem czy brałabym jakąkolwiek paletkę cieni, może jakiś zestaw do konturowania twarzy. np. Lovely Sclupting Powder. 

7. Okradziono Twój dom - nie martw się, wszyscy są bezpieczni, ale włamywacz splądrował Twoją toaletkę. O który produkt martwisz się najbardziej i masz nadzieję że nie został skradziony?

Najbardziej martwiłabym się o wszystkie produkty do ust. Kocham kolor na ustach, kocham szminki i jestem od nich uzależniona. Na pewno tego brakowało by mi najbardziej. 

8. Twoja koleżanka pożycza od Ciebie kosmetyki i oddaje je w okropnym stanie. Co robisz?

a) Udajesz że nie zauważyłaś/ że nic się nie stało.
b) Prosisz żeby odkupiła zniszczony produkt
c) Po kryjomu robisz to samo z jej kosmetykami

Byłabym mocno zdenerwowana i myślałabym już czy da się coś z tego uratować, jednak  z grzeczności udawałabym, że się nic nie stało. Przecież każdemu mogło się przytrafić. 




I tak  dobiegliśmy do końca tego tagu. Taki dość fajny, który raczej traktuje z przymrużeniem oka. 
Taguję wszystkich moich czytelników i chętnie poznam wasze odpowiedzi na te pytania. 



Do jutra, PA :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz