wtorek, 10 marca 2015

BIOVAX Gold- maseczka do włosów!

Hej!


Witam się z Wami w ten słoneczny i bardzo wiosenny dzień! Jak dobrze, że już bliżej wiosny niż dalej!
Ale nie o tym dzisiaj. Jakiś czas temu do rąk wpadła mi maseczka do włosów z Biovax i z racji tego, że nawet się z nią polubiłam i kupiłam drugie opakowanie, to postanowiłam Wam trochę o niej napisać. Także wszystkie chętne maseczką do włosów z Biovax Gold, zapraszam dalej!



Informacje ogólne: 


  • Intensywnie regenerująca maseczka do włosów.
  • Producent: L'biotica Biovax 
  • Pojemność: 125 ml.
  • Cena: 16 zł. 

Producent nową linie Biovax Gold opisuje, jako że łączy w sobie 24-karatowe złoto i organiczny olej arganowy, które w duecie mają tworzyć luksusową pielęgnację dla włosów. A co za tym idzie ma intensywnie regenerować i nawilżać włosy. Dodatkowo powinna widocznie odmłodzić włosy i nadać im niepowtarzalnego blasku.

Jeżeli zaś chodzi o sposób użycia, nakładamy ją na osuszone ręcznikiem włosy i dokładnie wmasowujemy we włosy i skórę głowy. Po czym pozostawiamy ją na minimum 15 minut. Kurację powinno powtarzać mniej więcej co 3-5 dni.

Skład: Aqua, Cetyl Alcohol, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Quaternium-87, Cetrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil, Colloidal Gold, Betain, Acetylated Lanolin, Lawsonia Inermis Leaf Extract, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid, Calcium Aluminium Borosilicate, Silica, Tin Oxide, C.I 77891, C.I. 77491, C.I 19140, C.I. 15985, Geraniol.



A jak jest?

Maseczka została zamknięta w niewielkim, bo 125 mililitrowym opakowaniu. Taka pojemność ma i plusy i minusy. Na pewno plusem jest fakt, że szybko ją zużyjemy, nie będzie zalegać w naszych zbiorach w nieskończoność i można więcej masek o takiej pojemności przetestować. Jednak przy moich długich włosach tego produktu wystarcza mi na 4, góra 5 użyć, więc dla mnie to chyba raczej minus. 


Konsystencja maski jest gęsta, zbita, ale w łatwy i szybki sposób można nałożyć produkt na włosy. Za pierwszym razem maskę trzymałam prawie godzinę, efekt po wysuszeniu włosów, był na prawdę widoczny. Włosy były miękkie, lśniące i ładnie się układały. Dodatkowo maseczka nie obciążyła moich włosów i nie zrobiła z nich "strączków". Jednak, podczas każdej kolejnej aplikacji pozostawiałam ją na włosach 15-20 minut i efekt był taki sam. Włosy myję 2, czasami 3 razy w tygodniu i maskę nakładam za każdym razem. Bardzo ważne, że nie wywołała u mnie łupieżu, ani podrażnienia skóry głowy. Jeżeli zaś chodzi o zapach mnie osobiście odpowiada, jednak wielu osobom może przeszkadzać, ale już na suchych włosach szybko się ulatnia. Tak jak pisałam z tą maską się polubiłam i jest to moje drugie opakowanie, ale do ideału jest jej daleko. 
Miałam jakieś nieodparte wrażenie, że może uda jej się w jakimś stopniu zregenerować te moje suche włosy, ale nie mogę jej przypisać wielkiego sukcesu w tej kwestii. Stały się miękkie, lśniące, ale na pewno nie zregenerowane i odmłodzone. Kupiłam drugie opakowanie, ale raczej następnym razem wybiorę inną wersję tego produktu. 
Moja ocena to 4/5. 


Dajcie znać, jeżeli miałyście tę, abo inną wersję tej maski. Jak się sprawdziła i czy kupicie ponownie?! 



Pozdrawiam, Żaneta! 


1 komentarz: