03.01.2015

Moje kosmetyczne TOP 10 roku 2014!

Cześć!

W dzisiejszym poście mam zamiar podzielić się z Wami moją kosmetyczną listą TOP 10 zeszłego roku. Zastanawiając się jakiś czas temu nad kosmetykami, które zdominowały moją kosmetyczkę w ciągu ostatnich miesięcy, nie spodziewałam się, że taki będzie wynik! Większość z tych rzeczy wkradły się do mojej kosmetyczki ukradkiem i chociaż nie byli faworytami, to dzisiaj zdecydowanie mogę ich zaliczyć do mojej kosmetycznej TOP 10 roku 2014!



Moim totalnym numerem 1 ubiegłego roku są pomadki Golden Rose z serii Velvet Matte. Moja miłość do tych produktów rozpoczęła się w marcu '14 i nieustannie trwa do dzisiaj! Duża gama kolorystyczna, genialne na pigmentowane, świetna trwałość i idealna cena! Jeszcze przez długi czas się z nich nie wyleczę. 

Drugie miejsce zajmuje płyn micelarny z BeBeauty. Nigdy nie spodziewałam się, że płyn do demakijażu za mniej niż 5 zł może okazać się strzałem w dziesiątkę. Szczerze to omijałam kosmetyczne półki w sklepach Biedronka i skusiłam się na niego po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii. Teraz żałuję, że nie kupiłam go wcześniej. Dla mnie najlepszy w przedziale cenowym do 13 złotych!! 

Na trzecim miejscu uplasował się Garnier dezodorant Neo w kremie. Świetnie chroni, długo zapewnia świeżość, błyskawicznie się wchłania i ten cudowny zapach świeżej bawełny. 

Czwartą pozycję na mojej  liście zajmuje podkład Rimmel Lasting Finish. Dla mnie jest to najlepszy drogeryjny podkład pod względem trwałości na twarzy. W dodatku idealna konsystencja i dobre krycie. 

Numer 5, to trio z Lovely Sculpting. Idealny kompakt do wykonywania dziennego makijażu. Produkt zapowiadał się bardzo niepozornie, ale okazał się godnym polecenia. Jest ze mną od 3 miesięcy i praktycznie każdego dnia gościł na mej twarzy. Najczęściej używam bronzera z tego zestawu. 

Miejsce z numerem szóstym zajmuje Rimmel Scandaleyes eyeliner w pisaku. Bardzo dobrze, precyzyjne i łatwo maluje się nim kreski. Nie rozmazuje się i przez cały dzień jest na swoim miejscu. 

Numerem 7 jest pędzel do nakładania podkładu Hakuro H50s. Dla mnie jest to idealny pędzel. Mam małą twarz i wielkimi pędzlami jest mi dużo ciężej dokładnie rozprowadzać podkład w newralgicznych miejscach. Używam go codziennie od połowy marca ubiegłego roku i był prany już mnóstwo razy, a wciąż jego stan określam na bardzo dobry. Jedyny minus to ścierające się napisy ogólnie ze wszystkich pędzli tej firmy. 

Na ósmym miejscu uplasowała się odżywka do paznokci Eveline 8w1. Uratowała moje paznokcie już z niejednej opresji. Największym wyzwaniem było doprowadzenie moich paznokci do ładu po nieudolnie wykonanych hybrydach, które je zmasakrowały. Teraz używam jej jako bazy pod lakier. W dodatku świetna wydajność 1,5 buteleczki w ciągu 10 miesięcy! 

Dziewiąte miejsce zajmuje lakier do paznokci Miss Sporty Lasting Colour Maxi Brush kolor 540 . Najczęściej na moich paznokciach lądował właśnie ten lakier w ciągu ostatnich miesięcy. Dla mnie jest to czerwień idealna, bez różowego prześwitu, którego nie lubię! Jego trwałość to około 3 dni, ale u mnie prawie każdy lakier tyle albo i krócej wytrzymuje.

Moją dziesiątkę zamyka Maybelline Color Tattoo 40- permanent toupe. Używam go jak większość do wypełniania brwi i odkąd go mam codziennie używam do tego celu. Do denka mu bardzo daleko, ale myślę, że będę szukać jeszcze czegoś innego.



Tak się prezentuje moje kosmetyczne TOP 10 roku 2014!


Dziękuje za uwagę i do następnego.

Na razie ;)


6 komentarzy:

  1. Z Twoich ulubieńców znam podkład, pędzel i cień z Maybelline i również się z tą trójką lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lakierów z Miss Sporty i eyelinera uzywalam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę sporo kosmetyków które i u mnie królują np. pomadki z GR, pędzel z Hakuro, czy color tatto (jako linia nie kolor). Widzę również bubla - odżywkę Evelina, która zrobiła mi spore kuku na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę co nieco co mam w planach zakupowych, chyba się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Płyn micelarny i odzywka do paznokci są równiez moimi ulubieńcami <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te pomadki z GR! Ale produkt z Garniera zupełnie mi się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń