czwartek, 30 października 2014

Nowości Rossmann -LISTOPAD-

Witam Was serdecznie!


Znowu przepadłam na kilka dni jak kamfora- niestety, nie będę się tłumaczyć. Ale napiszę, tylko tyle, że w ostatnich dniach mam jakiegoś niemiłosiernego pecha do wszelkiego rodzaju elektroniki, internetu itp. Chociaż los uniemożliwia mi pewne rzeczy ja się nie daję i próbuję działać dalej.

Dzisiaj jak widzicie przybywam do Was z moją kolejną paczką jaką dostałam do testów od Rossmanna. Zarówno ja, jak i pozostałe recenzentki musiałyśmy się w tym miesiącu wyjątkowo długo naczekać na możliwość wyboru zestawu, ale w końcu są! Także wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej na zapoznanie się z nowościami jakie Rossmann przygotował na miesiąc listopad.






Tak jak pisałam dość długo czekałam na możliwość wyboru mojego zestawu. Jest to moje czwarte pudło jakie mam i chyba przy jego wyborze jakoś specjalnie się nie zastanawiałam. Nie wiem w sumie dlaczego, tak pochopnie do tego podeszłam, ale w efekcie mam taki zestaw. Chociaż z tego co pamiętam to w ogóle szału w tym miesiącu nie było. Ale nie ważne każda rzecz się przyda, bądź później znajdzie miejsce u nowego właściciela. Dzięki "Rossmannie", że dajesz taką możliwość i można za darmo testować, korzystać i sprawdzać to co nowego rzucacie do sklepu. A recenzje, by najmniej moje są zawsze zgodne z moimi odczuciami.


Luxury- aksamitny balsam do ciała z rozświetlającymi drobinkami złota. Przeznaczony do skóry suchej i normalnej. Jest to mój enty balsam do ciała, ale ten zapowiada się całkiem nieźle. 

Biały Jeleń- hipoalergiczna pianka do higieny intymnej. Z przeznaczeniem dla nastolatków, ja już od dawna nastolatką nie jestem, a moim faworytem jest żel z Facelle, ale chętnie przetestuję. Jest hipoalergiczny, co na pewno jest na plus tego produktu. 

Bella- wkładki higieniczne PANTY HERBS. Bezzapachowe, przeznaczone dla skóry wrażliwej. Takich rzeczy jak wkładki nigdy za wiele. To się zawsze wykorzysta. 

Sanex- żel pod prysznic. Żel opracowany specjalnie dla skóry suchej i normalnej. Wzbogacony o dermo olejki, które mają zapewnić równowagę nawilżenia skóry.  

Delia COSMETICS- Good foot. Pumeks do stóp w kremie . Preparat przeznaczony dla osób z suchą, twardą i ze skłonnościami do pękania skórą stóp. Chętnie wypróbuję, bo moje stópki wymagają porządnego preparatu do złuszczania skóry. 

Rimmel Lasting Finish- podkład do twarzy. I pewnie jak już wiecie jakiś czas temu pisałam wam recenzję porównawczą dwóch podkładów, która możecie przeczytać TU. I to jest kolejny brat z tej samej serii do kolekcji. Kolor 200 soft beige, oczywiście za ciemny ! Będę go mieszać z innym jakimś bardzo jasnym. 

Isana- zmywacz do paznokci w płatkach- bez acetonu. W opakowanku mamy 30 sztuk tych płatków. Jestem ciekawa tego zmywacza, czy sobie poradzi podczas zmywania lakieru. 

Astor- perfect stay. Cień do powiek, który można używać również jako linera. Matowe wykończenie kolorek 130 soft brown. Tego produktu na pewno będzie test u mnie na blogu. 

Wibo- korektor w kredce. Nr. 2- kolor jasny, w żółtych tonach. Jednak szczerze to mam mieszane uczucia, bo nie wiem za bardzo jak go wykorzystać. Muszę się z nim trochę pobawić i zobaczę czy coś z tego będzie. 

Pachnąca Szafa- pachnące kulki. Przeznaczenie tego zapachu jest odświeżenie szafy, jednak u mnie już znalazł miejsce w łazience. Zapach Orchidea o Magnolia bardzo przypadł mi do gustu. 





I to już wszystkie produkty jakie wpadły mi do testów w tym miesiącu.

Jestem ciekawa czy coś Was zainteresowało, a może chciałybyście recenzje, którejś z tych rzeczy?


                                                                                           Gorące pozdrowienia, Pa :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz